BIBLIA,  LIFESTYLE

10 sposobów by dobrze zacząć dzień

Jak często zdarza Ci się wstać lewą nogą i od samego rana mieć zepsuty dzień? A może nie znosisz poranków i zaczynasz żyć dopiero po 12?

W tym poście znajdziesz 10 sposobów by dobrze zacząć dzień – możesz skorzystać z wszystkich na raz albo wybrać swoje ulubione i korzystać z nich na zmianę!

Oczywiście kluczem do wszystkiego jest pozytywne nastawienie, tego chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. Postaraj się, by poranek sprawiał Ci przyjemność, a poniższe sposoby na pewno Ci w tym pomogą!

1. Brain dump, czyli wyrzuć z siebie wszystkie myśli

Odkryłam to dopiero niedawno, ale jestem przekonana, że będę się tego trzymać w przyszłości.

Jeśli tak jak ja, zdarza Ci się walczyć z własnymi myślami, martwić się mnóstwem rzeczy na raz – brain dump jest idealny dla Ciebie.

Czym tak naprawdę jest?

To dosłowne wyrzucenie wszystkiego z głowy i przelanie tego na papier. Wstajesz rano, siadasz z kartką i przez kilka minut piszesz wszystko, co przyjdzie Ci do głowy. Nie zwracasz uwagi na błędy, nie wracasz do tego co napisałeś/łaś – po prostu pozwalasz, by myśli wylewały się z Ciebie w formie wyrazów i zdań.

Pozwala to na uwolnienie się od uporczywych myśli, dręczących nas spraw i rzeczy, które trzeba mieć na uwadze, a przytłaczają nas i robią jeszcze większy mętlik w głowie.

Po prostu usiądź i spisz wszystko, co w ciągu, powiedzmy, 3 minut przyjdzie Ci do głowy. Nie uwierzysz, jak wiele spraw będziesz w stanie wychwycić w swoich myślach, mimo że dopiero co wstałeś/aś.

2. Spróbuj medytacji

Pozwól sobie na kilka minut z samym sobą. Pozwól myślom płynąć, skup się na swoim oddechu i odizoluj się od świata zewnętrznego.

Wydaje mi się, że punkt nr 2  powinien być poprzedzony punktem nr 1, bo pozwoli nam na pozbycie się myśli negatywnych i skupienie się na tych pozytywnych.

Nawet jeśli będziesz rozmyślać o błahych rzeczach – to świetnie, staraj się po prostu chwilę pobyć we własnym towarzystwie, z własnymi myślami.

3. Znajdź chwilę na modlitwę lub czytanie Biblii

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że bardzo mnie to uspokaja i pozwala na chwilę zadumy od rana. Staram się czytać przez około 10 minut, nie spiesząc się przy tym.

Jeśli nie masz Pisma Świętego, polecam serdecznie aplikację “Modlitwa w drodze”. To aplikacja, która na każdy dzień przygotowuje dla Ciebie nowe czytanie oraz krótką modlitwę. Co więcej – aplikacja umożliwia wysłuchanie takiej modlitwy wraz z dedykowaną muzyką.

4. Wypij pyszną kawę lub ulubioną herbatę

Nie ma nic piękniejszego, niż kubek gorącej herbaty i kilka chwil spędzonych na balkonie lub tarasie. Zawsze gdy mam możliwość w spokoju wypić ulubioną herbatę, od razu mam lepszy humor. Czasem staję na tym balkonie i przyglądam się samochodom i myślę o ludziach, który gdzieś się właśnie spieszą. Doceniam wtedy te krótkie chwile, gdy nie myślę o tym co mnie czeka w najbliższych dniach, tylko skupiam się na tym co tu i teraz.

5. Zrób makijaż, nawet jeśli nie wychodzisz z domu

Ten punkt dotyczy w 99% kobiet, więc pozwolę sobie zwrócić się do nich bezpośrednio.

Kochana! Wiem, że często nam się nie chce, czasem trzeba wstać trochę wcześniej lub pamiętać wieczorem o maseczce nawilżającej/peelingu, etc. – ale uwierz mi, że warto się umalować, nawet jeśli idziesz tylko po pieczywo i pracujesz cały dzień w domu!

Ja maluję się zawsze dla siebie, a to dlatego, że czuję się po prostu ładniejsza, gdy mam makijaż.

Oczywiście, nie zrozum mnie źle – nie uważam, że bez makijażu jestem brzydka, ale będę szczera – niezbyt często mam dzień, kiedy wyglądam pięknie bez niczego na twarzy.

Jeśli miałabym podać tylko dwie rzeczy, które są dla mnie w makijażu najważniejsze to tusz do rzęs i kredka do brwi.

Nie rób sobie wyrzutów, że to płytkie, że powinnaś kochać siebie taką, jaka jesteś. Oczywiście, ja nie mówię tutaj o jakieś skrajnej nienawiści do własnej, naturalnej skóry, ale odrobina makijażu naprawdę potrafi czasem poprawić humor.

6. Zrób dobry uczynek

Pomóż pani z wózkiem dziecięcym wysiąść z tramwaju albo starszej pani przejść przez ulicę. Uśmiechnij się do kogoś, kto stoi obok Ciebie w windzie lub zapłać za kawę kogoś, kto stoi za Tobą w kolejce.

Uwierz, że dobro wraca, a pomaganie innym sprawia niewyobrażalną radość. To takie ciepło na sercu, którego nie da się zastąpić niczym innym.

W końcu człowiek jest stworzony do tego, by kochać wszystkich dookoła, jak więc wyrazić to inaczej niż przez dobre uczynki?

7. Wykorzystaj afirmację

Wmów sobie, że to będzie dobry dzień. Że dzisiaj zrobisz wszystkie założone sobie plany, które masz zapisane w kalendarzu. Że zdasz dzisiejszy egzamin. Albo że w końcu pójdziesz biegać.

Połową sukcesu jest pozytywne myślenie, to jest pewne. Dlaczego więc nie zacząć dnia od powiedzenia sobie kilku miłych rzeczy?

Powtórz konkretne zdanie kilkukrotnie i naprawdę w nie uwierz!

“Nauczyłam się wszystkiego na dzisiejszy egzamin i o 12:00 zdaję go na piątkę!” – czy to cokolwiek kosztuje? Oczywiście, że nie, a ile dobrego może zdziałać!

8. Uszykuj sobie ubranie wieczorem

Ileż razy stajesz przed szafą i nie masz co na siebie założyć? Denerwujesz się, przebierasz kilkukrotnie i – o zgrozo – kończysz w pierwszym zestawie, którego i tak nie cierpisz?

Nie ma lepszego przepisu na zepsuty poranek. Oszczędź sobie tego i uszykuj ubranie dzień wcześniej. Masz wtedy więcej czasu na wymyślenie ciekawego outfitu – ja robię to zawsze przed snem, po prostu przypominam sobie co mam w szafie i składam z tego coś na następny dzień.

Zajmie Ci to dużo mniej czasu, który możesz wykorzystać na herbatę, medytację lub krótką modlitwę!

9. Przeczytaj ulubiony artykuł lub obejrzyj wyjątkowy filmik

Jeśli masz jakiś artykuł w Internecie albo wyjątkowy filmik na Youtubie, który zawsze poprawia Ci humor – obejrzyj go przy porannej kawie! A może masz ulubiony fragment książki, do którego często wracasz?

Wybierz coś krótkiego, co możesz obejrzeć w trakcie innych czynności, które wykonujesz rano. Czytaj w trakcie picia herbaty albo jedzenia śniadania (to podobno niezdrowe, ale od czegoś trzeba zacząć).

10. Znajdź czas od rana dla siebie, czyli wstań wcześniej

Zostawiłam ten punkt na koniec, bo prawdopodobnie jest on najtrudniejszy do zrealizowania.

Będę Cię jednak przekonywać, że więcej czasu rano, to większy spokój, a to wszystko = lepszy poranek.

Jeśli spieszysz się, bo zaspałeś/łaś, to masz zły humor i prawdopodobnie ten dzień nie będzie należał do udanych.

Pozwól sobie na poranny spokój, wstań wcześniej i celebruj każdą czynność, którą wykonujesz. Znajdziesz wtedy czas na czytanie, na herbatę i na wyrzucenie wszystkich negatywnych myśli na papier.

I jak podobają Ci się przedstawione pomysły? Wybierzesz dla siebie jeden z 10 sposobów by dobrze zacząć dzień? A może masz jakiś swój sprawdzony sposób? Napisz koniecznie w komentarzu!

 10 sposobów by dobrze zacząć dzień